 |
Retrospection Retrospection Forum
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Seele
Administrator
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:50, 09 Kwi 2007 Temat postu: Rytuały, przyzwyczajenia |
|
|
Żeby trochę rozruszać to forum - małe rżniecie z innego forum. Puście tamto zdanie mimo oczu.
Jakie macie rytuały, przywyczajenia? Lubicie je, czy może przyprawiają o gorączkę nie tylko was, ale i wasze otoczenie?
Jeżeli o mnie chodzi, to mam swoistą nerwicę natręctw. Gdybym mogła, nie wyjmowałabym dłoni spod bieżacej wody. Czuję silną potrzebę umycia ich nawet jeśli od dłuższego czasu jedyne co robiłam, to pisałam na klawiaturze, albo otwierałam drzwi wejściowe od mieszkania. Myję ręce takze po zmywaniu naczyń.
Co rano wstaję prawą nogą, nawet gdy podłoga jest po mojej lewej stronie. Czasem jednak zdarzy mi się wstać lewą, wtedy... nie nie jestem zła, ani nie mam pecha, tylko... utykam o.O
Gdy jestem dłuzej bez ruchu w jakiejkolwiek pozycji zaczynam szybko, na zmiane zaciskac posladki. Bezwiednie.
I mam bardzo czasochlonne rytualy przed wyjsciem z domu i przed snem. Codziennie te same, ale nie bedę wnikać w intymne szczegóły.
To tylko namiastka. Rytuały łazienkowe, mycie rąk i nadmierna dbałość o szczegóły (przy ogólnym bałaganiarstwie) bardzo denerwują moją mamę, mnie denerwuje tylko to ostatnie, bo gdy np. zasłonka nierówno się układa, ja jestem za leniwa żeby wstać i poprawić. Ale w końcu i tak muszę wstać, bo mnie nerwica bierze od samej świadomosci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ducha
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 14:51, 10 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Za każdym razem jak mam coś zrobić, właściwie to ja zawsze mam coś zrobić, ale prawie nigdy nie robię, jednak gdy już za coś się zabieram, to przed tą jakąś czynnością, np. zanim pozamiatam schody, albo zanim odkurzę czy pójdę zobaczyć czy czasem się nie powinnam pouczyć muszę coś zjeść. I robię to w sposób machinalny, po prostu muszę coś zjeść zeby zjeść, a nie żeby nie sprzątać, tyle, że zawsze po fakcie orientuję się, że znowu to zrobiłam, że nim poszłam coś zrobić to jadłam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|